sobota, 5 stycznia 2013

No i mam za swoje

Ostatnio opuściłam się z wakacyjnymi wpisami, miałam to zrobić już dwa dni temu ale tak zwlekam i zwlekam. Kolejna notka z Chorwacji miała być o filmach, bo jak już wiecie chciałam zachować kolejność chronologiczną całego pobytu - ze względu na to, że ostatnio ciągle o nich pisze ten wpis przełożę na inny dzień.

Podczas, gdy ja leżałam w łóżku i zdychałam z bólu - oglądając własnie filmy moi rodzice wyszli pospacerować. Ja z tymi poparzeniami wolałam nie ryzykować zwłaszcza, że na dworze słoneczko nieźle przypiekało. Zrobili część zakupów pamiątkowych mi kupili kubek z Messim ♥ porobili kilka fotek, poplażowali





Ja wyłoniłam się dopiero po kolacji - nie wytrzymałabym dłużej w pokoju! Załapaliśmy się nawet na piękny zachód słońca, pospacerowaliśmy przy morzu, porobiliśmy zdjęcia i ruszyliśmy na dalszą część zakupów.





chorwackie lody jedne z najlepszych jakie jadłam! ♥


8 komentarzy:

  1. jaka opalona! ;o
    pięknie Ci w bieli

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna! ;*

    Mati.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej zaraz Ty byłaś w Chorwacji w Makarskiej!?
    To tak jak Mariusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smacznego obiadu pozdrów dziadków ;p

      Usuń
    2. dziękuję, chciałbyś ^^

      Usuń
  4. Piękna Ewelka ♥

    OdpowiedzUsuń