Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wpisy Krzyśka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wpisy Krzyśka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2015

Skype z Ewelcią

Siemka! To znowu ja, nie wiem może wy nie chcecie, żebym się tu udzielał czy coś, dajcie znać jak będzie coś nie tak :) Niedawno wróciłem z pracy dzisiaj skończyłem wcześniej niż powinienem (to aż nieprawdopodobne) Kolejnym zdziwieniem po powrocie do domu był widok Ewel na gg, miało jej dziś nie być w domu a tu taka niespodzianka. Od razu do niej napisałem czemu jest w domu, bo miała jechać. Odpowiadała mi jakoś tak dziwnie jak nie ona, stwierdziłem że coś nie gra i chce ją widzieć za 10min na skypie.

Upraciuch jeden się zawziął i nic nie dało się z niej wydusić ciągle powtarzała " No co Ty chcesz? przecież nic się nie stało" Ja wiem swoje... Magda może Ty coś wiesz na ten temat? Tak w ogóle jestem dumny z Ewelki, jak do niej zadzwoniłem kończyła swój "bokserski" trening. Trochę mi pośpiewała, niby się uśmiechała, ale myślami była gdzieś indziej... Z tego co wiem za jakiś czas ma napisać dla Was notki, ja jak się ogarnę i coś zjem poodpisuje na wasze komentarze.

Dziękuję za wszystkie pytania pod moim ostatnim wpisem, postaram się wszystko opisać w najbliższym czasie (oczywiście w kilku postach) i Magdaleno możesz być spokojna,nie usunę tego bloga, a przynajmniej będę się starał :D Ewel by mnie chyba zabiła.

ta muzyka miała być tylko w tle, ale że jestem 
Ślimokiem totalnym to wyszło jak wyszło ;(

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Propozycje wpisów.

Siema ludziska! :) Z racji tego, że dzisiaj mam wolne postanowiłem tu zajrzeć i coś napisać. Ewelka niedawno wróciła do domu (później będzie nadrabiała zaległe notki) "Teraz czekam na obiad, jestem głodna jak wilk!" Poszperałem trochę w opcjach na blogerze, jak wszedłem na statystykę to się przeraziłem, ile ona ma wejść to masakra! Nawet z Australii, Indonezji i innych  kontynentów tu zaglądają. Zastanawia mnie tylko czemu nie ma ani 1 wyświetlenia z Holandii... do diabła!

Ostatnio wpadłem na pomysł, że zrobię serię wpisów o rzeczach, które Was ciekawią - związanych ze mną z Ewel. W komentarzach pod tą notką możecie dawać swoje pomysły o czym chcielibyście poczytać, albo co chcielibyście się więcej o Nas dowiedzieć, o tym jak się poznaliśmy, o naszych wspólnych przygodach, o naszej długoletniej przyjaźni.

Nie wiem czy Ewel tu kiedyś o tym wspominała, ale kilka lat temu mieliśmy swojego bloga, jeszcze na WP. Sporo się udzielaliśmy, dodawaliśmy zdjęcia i filmiki opisywaliśmy przeróżne śmieszne sytuacje związane z naszą dość sporą wtedy grupą znajomych. Ale ja jak to ja musiałem coś nacudować, chciałem wtedy powrzucać coś na pasek boczny do rozrywki i tak namieszałem że w rezultacie usunąłem całego bloga. Ewel z Patrycją były tak wkurzone, że mało co mnie nie zatłukły.  Szkoda, bo przez moją głupotę usunąłem kawał ciężkiej pracy i naszego wkładu w tamtą stronkę. Teraz fajnie by się wspominało dawne czasu... Kiedy jeszcze wszyscy się spotykaliśmy, żyliśmy beztrosko niczym się nie przejmując.

Także kochani czekam na wasze komentarze:) Do następnego wpisu.

środa, 7 stycznia 2015

Elo Ziomeczki.

Witam wszystkich bardzo serdecznie :) Z tej strony Krzysiek, bardzo mi miło (jak ktoś jeszcze nie wie jestem jednym z trzech przyjaciół płci męskiej, właścicielki tego cudownego bloga) Mam nadzieję, że tym najlepszym! znasz mnie najdłużej więc na pewno tak jest :D Ja to wiem, nie ukryjesz tego! Z racji, że Ewelka jest bardzo zaczytana, postanowiłem przejąć na trochę pałeczkę i zabłysnąć w internetach (może w przyszłości pojawi się tu więcej moich wpisów :P o ile mnie zechcecie no i moja najdroższa przyjaciółka wyrazi na to zgodę) Z góry uprzedzam: nie będzie tu żadnych moich zdjęć, filmików, autografów czy tego typu gadżetów dla fanów :D

Dobra przejdźmy do konkretów tak jak już wspomniałem Ewel właśnie czyta książkę. Aktualnie prowadzimy rozmowę na skypie, wreszcie dała się namówić! :D Ma zarąbistą piżamkę, ten kolor podkreśla jej oczy! (przez to nawet wyłączyła mi kolor na skypie...) Wkurza ją jakiś Daniel z tej całek książki czy tam dziennika "No i na cholerę Ty tutaj Pajacu! Wypierdzielaj, trzeba było myśleć wcześniej" Popija sobie gorącą czekoladę, w sumie sam bym się napił, ona zawsze potrafi zrobić smaka.

Żebyście nie byli stratni,  opowiem Wam co dziś robiła (wszelkie informacje z głównego źródła) Po grafikach miała fizykę, na lekcji nauczyciel czytał oceny na półrocze, rozmawiali o fizyce kwantowej (zaczęła mi wyjeżdżać z jakimś typem, że ma to pewnie w małym paluszku) do klasy wbił jakiś nauczyciel "jeden z ulubieńców Magdy" to ten facet który zachęcił je do tych śmiesznych kursów z ECDL. Na angielskim robili jakieś zadania z książki, na polskim i rysunku rozmawiali z Panią (która już w przyszłym tygodniu odchodzi  dostała lepszą fuchę, nie będę tu się wypowiadał bo to jeszcze ściśle tajne) Pisała w tym swoim Dzienniczku (jestem ciekaw co ona tam skrobie) Na reklamie, dziewczyny miały niezły ubaw, my z kolegą zresztą też po tym co usłyszeliśmy. Nie będę się tu wypowiadał, bo Ewel pewnie by nie chciała, żebym o tym pisał. Miała fakultety z matmy (nierówności i wielomiany)

Po szkole zjadła obiad - rosół i chińszczyznę. Zaczęła czytać książkę, później obejrzała drugą część filmu, nie mogła się powstrzymać (Napaleniec mały :D ) Jadła budynio-kisiel! i to na moich oczach, ja nie wiem jak Ty mogłaś mi to zrobić.... wróciłem po pracy zmęczony głodny a tu Ewel wpierdziela takie smakołyki.

Wiem, że mnie zabijesz i pewnie nigdy więcej nie włączysz mi kamerki na skypie (ale co to za wpis bez Twoich zdjęć)

To jeszcze zanim wyłączyła mi kolor :))

    Leżę i czytam 

Delektuje się :) Za dobrze temu Dyźkowi!

Ja i moja łyżka <3

Na dziś to by było tyle :) pozdrawiam wszystkich czytelników (nawet Monikę) Moją siostrę, chociaż nie zasłużyła... 

Siema wszystkim (sorry, że tak długo ale musiałem to ogarnąć)